Zgubił się w lesie. Miał 2 promile alkoholu
Mężczyzna wyszedł do lasu po godz. 18, nie informując nikogo o swoich planach. Gdy zapadł zmrok, stracił orientację i nie wiedział, jak wrócić.
Skontaktował się przez komunikator społecznościowy z sąsiadką i poinformował ją, że jest w lesie oraz nie potrafi znaleźć drogi powrotnej. W telefonie pozostało około 15 proc. baterii, a mężczyzna oświetlał nim sobie drogę, bo nie miał latarki. Każda kolejna minuta zwiększała ryzyko utraty kontaktu z nim.
Ze względu na późną porę, rozległy teren i trudności z ustaleniem dokładnego miejsca pobytu, rozpoczęto poszukiwania. Wzięli w nich udział policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Strzelcach Opolskich i Komisariatu Policji w Zawadzkiem, Państwowa Straż Pożarna ze Strzelec Opolskich oraz druhowie z pięciu jednostek OSP: z Kolonowskiego, Staniszczy Wielkich, Staniszczy Małych, Fosowskiego i Łazisk. Funkcjonariusze dysponowali sprzętem termowizyjnym.
Poszukiwaniami ze strony Policji kierował funkcjonariusz z Komisariatu Policji w Zawadzkiem. Utrzymywał kontakt z mężczyzną i próbował ustalić jego położenie, ale ten nie potrafił uruchomić ani udostępnić lokalizacji w telefonie. Nie umiał też znaleźć pobliskiego słupka oddziałowego ani określić, w którym oddziale leśnym się znajduje.
Mężczyzna przekazywał, że idzie wzdłuż kanału wodnego, którego nie mógł przekroczyć. Prowadził ze sobą rower, co dodatkowo utrudniało mu poruszanie się po lesie. Było już ciemno, temperatura spadała, a on miał na sobie tylko bluzę i nie zabrał dodatkowej odzieży.
Policjant polecił mężczyźnie, by przestał się przemieszczać i pozostał w jednym miejscu. Mężczyzna dotarł w okolice ogrodzenia i tam się zatrzymał. Policjanci ruchu drogowego wjechali radiowozem w głąb kompleksu leśnego i przez megafon nawoływali zaginionego; gdy usłyszał ich komunikaty, odpowiedział krzykiem.
Mundurowi, kierując się jego głosem, dotarli do mężczyzny i znaleźli go leżącego na ziemi. Na miejsce przybyły również pozostałe służby biorące udział w poszukiwaniach oraz zespół ratownictwa medycznego. Mężczyzna został zbadany i nie wymagał dalszej pomocy medycznej.
Policjanci sprawdzili jego trzeźwość. Badanie wykazało, że mężczyzna miał w organizmie 2 promile alkoholu.
Policja przypomina, by na grzyby wychodzić odpowiednio wcześnie, tak aby wrócić przed zmrokiem, oraz poinformować bliskich, dokąd się idzie i o której planuje się powrót. Warto zabrać w pełni naładowany telefon, a jeśli to możliwe, także powerbank, oraz latarkę. Należy też ubrać się odpowiednio do pogody i wziąć dodatkową warstwę odzieży.
Przed wyjściem warto upewnić się, że potrafimy włączyć lokalizację i udostępnić swoje położenie, a w lesie zwracać uwagę na numery oddziałów leśnych, słupki i charakterystyczne punkty terenu. Nie należy samotnie wybierać się w nieznany teren ani pod żadnym pozorem iść do lasu pod wpływem alkoholu.
Jeśli stracimy orientację, nie panikujmy i nie przemieszczajmy się bez celu. Należy skontaktować się ze służbami i wykonywać przekazywane przez nie polecenia. Po zmroku znane ścieżki mogą być trudniejsze do rozpoznania, a stres i panika dodatkowo utrudniają orientację; nawet krótka wyprawa wymaga przygotowania.
Źródło: KPP Strzelce Opolskie









