Czujność dyżurnego uratowała życie młodej kobiety z Krakowa
Czujność dyżurnego uratowała życie
Oficer dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Strzelcach Opolskich kom. Jarosław Galus odebrał przed północą telefon od zaniepokojonej mieszkanki, która poinformowała, że jej znajoma sygnalizuje myśli samobójcze i napisała, że chce tej nocy odebrać sobie życie. Zgłaszająca nie znała dokładnego adresu, jedynie rejon Krakowa.
Podczas rozmowy 23 letnia kobieta zaprzeczyła, że planuje samobójstwo, określając wiadomości jako żart i odmówiła podania miejsca pobytu oraz zgody na interwencję. Mimo to dyżurny sprawdził dane w policyjnych systemach i ustalił adres zamieszkania, a następnie powiadomił dyżurnego jednostki właściwej dla tego rejonu.
Na miejsce natychmiast skierowano patrol z Komisariatu Policji w Zabierzowie. Funkcjonariusze potwierdzili, że kobieta znajduje się w stanie kryzysu emocjonalnego i miała przy sobie nóż ukryty pod poduszką. Została przekazana pod opiekę zespołu medycznego, który udzielił jej niezbędnej pomocy.
Profesjonalizm i determinacja
Przykład ten pokazuje znaczenie czujności i empatii w pracy policji. Dzięki determinacji kom. Jarosława Galusa i współpracy z patrolami z Małopolski udało się zapobiec tragedii, choć zdarzenie miało miejsce setki kilometrów od Strzelec Opolskich.
„Nie wolno lekceważyć sygnałów o zagrożeniu życia” - kom. Jarosław Galus
To nie pierwszy przypadek takiego zaangażowania dyżurnego; niespełna rok wcześniej jego działania pomogły uratować mężczyznę próbującego popełnić samobójstwo na torach kolejowych. Więcej informacji w komunikacie: Komunikat KPP Strzelce Opolskie.
źródło informacji: KPP Strzelce Opolskie / policja.pl









